<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tymczasownik.pl</title>
	<atom:link href="http://www.tymczasownik.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.tymczasownik.pl</link>
	<description>[łac. tempus pyxis] Coś, co coś przytrzymuje, oznacza, lub rezerwuje miejsce dla czegoś, co przyjdzie później.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 02 Mar 2012 08:17:12 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Alex Ostervalder w Polsce</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/strategia/alex-ostervalder-w-polsce-mamy-dla-was-40-znizki</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/strategia/alex-ostervalder-w-polsce-mamy-dla-was-40-znizki#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Mar 2012 19:42:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wiesław Kotecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strategia]]></category>
		<category><![CDATA[Business Model Canvas]]></category>
		<category><![CDATA[Ostervalder]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=1328</guid>
		<description><![CDATA[
Z przyjemnością ogłaszamy ze zostaliśmy partnerem Warsaw Innovation Summit: Wygrywające modele biznesowe czyli konferencji, która odbędzie się w Warszawie 29 marca 2012. Gościem tej konferencji będzie Alex Osterwalder, autor bestsellera&#8220;Tworzenie modeli biznesowych &#8211; Podręcznik wizjonera&#8221;.

Jeżeli jeszcze nie słyszeliście o Business Model Canvas to zobaczcie krótki filmik:

W czasie jednoniowej konferenecji Alex zaprezentuje praktyczne wykorzystanie kanwę modelu biznesu &#8211; po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2012/03/wis.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1328" title="wis"><img class="aligncenter size-full wp-image-1342" title="wis" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2012/03/wis.jpg" alt="" width="600" height="172" /></a></div>
<p>Z przyjemnością ogłaszamy ze zostaliśmy partnerem <strong>Warsaw Innovation Summit: Wygrywające modele biznesowe</strong> czyli konferencji, która odbędzie się w Warszawie 29 marca 2012. Gościem tej konferencji będzie Alex Osterwalder, autor bestsellera<strong>&#8220;Tworzenie modeli biznesowych &#8211; Podręcznik wizjonera&#8221;.</strong></p>
<p><span id="more-1328"></span></p>
<p>Jeżeli jeszcze nie słyszeliście o Business Model Canvas to zobaczcie krótki filmik:</p>
<p><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/QoAOzMTLP5s" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>W czasie jednoniowej konferenecji Alex zaprezentuje praktyczne wykorzystanie kanwę modelu biznesu &#8211; po lekturze Business Model Generator wiemy, że na pewno będzie inspirująco! O nowych modelach biznesowych będą mówić również Sławomir Lachowski, twórca mBanku i szef Google Artur Waliszewski.</p>
<p>Więcej na <a  href="http://www.warsawinnovationsummit.pl/">www.warsawinnovationsummit.pl</a></p>
<p><strong>Osoby, które zarejestrują się do 10 marca podając kod promocyjny VIPLAB otrzymają 40% zniżki.</strong></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/strategia/alex-ostervalder-w-polsce-mamy-dla-was-40-znizki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogólnoświatowy dzień Architektury Informacji</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/technologia/ogolnoswiatowy-dzien-uzytecznosci</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/technologia/ogolnoswiatowy-dzien-uzytecznosci#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 08:08:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hubert Anyżewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Technologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/bez-kategorii/1309</guid>
		<description><![CDATA[
W tę sobotę (11.02) odbył się pierwszy raz w historii Ogólnoświatowy Dzień Użyteczności IA DAY (http://worldiaday.org). Tego dnia w 14 miastach na całym świecie odbywały się warsztaty i spotkania propagujące Architekturę Informacji. W przyszłym roku oficjalnie dołączy do tego wydarzenia Warszawa pod koordynacją UseLab  

W tą sobotę miałem również przyjemność otworzyć studia Architektury Informacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2012/02/wiad.gif" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1309" title="wiad"><img class="aligncenter size-full wp-image-1314" title="wiad" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2012/02/wiad.gif" alt="" width="600" height="172" /></a></div>
<p>W tę sobotę (11.02) odbył się pierwszy raz w historii <strong>Ogólnoświatowy Dzień Użyteczności </strong>IA DAY (<a  href="http://worldiaday.org" target="_blank">http://worldiaday.org</a>). Tego dnia w 14 miastach na całym świecie odbywały się warsztaty i spotkania propagujące Architekturę Informacji. W przyszłym roku oficjalnie dołączy do tego wydarzenia Warszawa pod koordynacją UseLab <img src='http://www.tymczasownik.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-1309"></span></p>
<p>W tą sobotę miałem również przyjemność otworzyć studia Architektury Informacji oraz badań użyteczności nowych technologii na SWPS w Warszawie. Podczas pierwszego zjazdu studiów odbył się krótki wykład inauguracyjny kierownika Instytutu Architektury Informacji<strong> Andrea Resmini&#8217;ego.</strong> Z tego miejsca chciałem podziękować wszystkim studentom oraz kadrze za obecność i współtworzenie środowiska IA w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/technologia/ogolnoswiatowy-dzien-uzytecznosci/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nasza Klasa &#8211; Nowa strona logowania.</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/ai/nasza-klasa-nowa-strona-logowania</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/ai/nasza-klasa-nowa-strona-logowania#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2011 10:39:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magda Wolszczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[AI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=1144</guid>
		<description><![CDATA[
Nasza Klasa uruchomiła nową stronę logowania, eksperci, w tym Teresa Bartoszewicz z UseLab oceniają ją w portalu interaktywnie.com .
&#8220;Zacznijmy od pierwszego wrażenia: zgodnie z zapowiedziami strona została odchudzona ze wszystkich funkcjonalności, poza tymi służącymi do wejścia do portalu. Taki kierunek zmian jest dobry, jednak mam wrażenie, że wcale nie przydało to stronie lekkości – ciemna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/03/nk.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1144" title="nk"><img class="aligncenter size-full wp-image-1147" title="nk" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/03/nk.png" alt="" width="600" height="174" /></a></div>
<p>Nasza Klasa uruchomiła nową stronę logowania, eksperci, w tym Teresa Bartoszewicz z UseLab oceniają ją w portalu interaktywnie.com .<span id="more-1144"></span></p>
<p><em>&#8220;Zacznijmy od pierwszego wrażenia: zgodnie z zapowiedziami strona została odchudzona ze wszystkich funkcjonalności, poza tymi służącymi do wejścia do portalu. Taki kierunek zmian jest dobry, jednak mam wrażenie, że wcale nie przydało to stronie lekkości – ciemna kolorystyka oraz box reklamowy, w którym pojawiają się reklamy Google’a sprawia, że całość jest dość toporna. Zmiany na stronie ujawniają także, że portal systematycznie odchodzi od skojarzeń związanych ze szkolną „klasą” – zniknęła wyszukiwarka szkół, a nowym użytkownikom Nasza Klasa promowana jest tylko jako „miejsce spotkań”. W wyniku odchudzenia strony z pozostałych funkcjonalności, boxy logowania i rejestracji są obecnie bardzo dobrze widoczne, niepokoi tylko wygląd przycisku „Zaloguj”, który sprawia wrażenie nieaktywnego.&#8221;</em></p>
<p>Pełną recenzję oraz opinie pozostałych ekspertów przeczytać można w interaktywnie.com pod adresem <a  href="http://interaktywnie.com/biznes/artykuly/social-media/koniec-szkolnego-klimatu-w-naszej-klasie-nowa-strona-logowania-19657">http://interaktywnie.com/biznes/artykuly/social-media/koniec-szkolnego-klimatu-w-naszej-klasie-nowa-strona-logowania-19657</a></p>
<p>Zapraszamy do lektury.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/ai/nasza-klasa-nowa-strona-logowania/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Luźne rozważania o nawigacji z perspektywy użytkownika</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/ai/luzne-rozwazania-o-nawigacji-z-perspektywy-uzytkownika</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/ai/luzne-rozwazania-o-nawigacji-z-perspektywy-uzytkownika#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Mar 2011 08:33:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magda Wolszczak</dc:creator>
				<category><![CDATA[AI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=1092</guid>
		<description><![CDATA[
Projektowanie nawigacji to temat, który wywołuje szereg dyskusji i  polemik skupionych zwykle wokół pytań: które menu jest najlepsze? Czy  powinno być na górze, czy umieszczone po lewej, czy po prawej. Warto  pamiętać, że każda z tych opcji ma swoje plusy ale i ograniczenia – to  na co się zdecydujemy zależy ściśle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/cowandgate1.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="cowandgate"><img class="aligncenter size-full wp-image-1112" title="cowandgate" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/cowandgate1.png" alt="" width="600" height="227" /></a></div>
<p style="text-align: left;">Projektowanie nawigacji to temat, który wywołuje szereg dyskusji i  polemik skupionych zwykle wokół pytań: które menu jest najlepsze? Czy  powinno być na górze, czy umieszczone po lewej, czy po prawej. Warto  pamiętać, że każda z tych opcji ma swoje plusy ale i ograniczenia – to  na co się zdecydujemy zależy ściśle od zawartości serwisu. Ciekawe  zestawienie umieścił na swoim <a  href="http://uxdesign.pl/projektowanie-nawigacji/" target="_blank">blogu </a>Maciej Lipiec. Zgadzam się też z  nim, że idealne uniwersalne rozwiązania nie istnieją. Więc o czym jest  ten wpis? Postanowiłam zebrać garść znalezionych przeze mnie w sieci  ciekawych rozwiązań, w których nawigacja nie zawiera tylko zbioru  kategorii produktów czy usług a jest ukłonem w stronę potrzeb oczekiwań i  sytuacji życiowej użytkownika.<span id="more-1092"></span></p>
<p>Jak zapewne wszyscy wiemy do głównych zadań systemu nawigacji na stronie internetowej należą:</p>
<ul>
<li>umożliwienie/ułatwienie dotarcia  do interesujących nas treści i dokumentów w serwisie.</li>
<li>poinformowanie nas gdzie jesteśmy w strukturze serwisu (odpowiednie oznaczenie w menu).</li>
<li>system nawigacji – jeśli jest stałym elementem strony  daje nam poczucie stabilności</li>
<li>określa co w danym miejscu się znajduje – poprzez etykiety łączy, kategorii w menu</li>
<li>informuje w jaki sposób możemy z tego skorzystać</li>
<li>wpływa na wiarygodność witryny</li>
</ul>
<p>Oczywiście nie będę się w tym miejscu rozwodzić nad klasyfikacją poszczególnych systemów i nie będę omawiać zalet o ograniczeń różnych rozwiązań. Nie wskażę też, które z nich są najlepsze, dlatego, że to zawsze zależy od zawartości serwisu i strategii biznesowej Klienta.  Zainteresowanych tematem odsyłam do książki <a  href="http://helion.pl/ksiazki/projektowanie_nawigacji_strony_www_optymalizacja_funkcjonalnosci_witryny_james_kalbach,pronaw.htm">„Designing Web Navigation”</a> autorstwa Jamesa Kalbacha, w której autor obszernie i kompleksowo omawia temat.</p>
<p>W tym wpisie chciałabym się skoncentrować na kilku wybranych przeze mnie przykładach nawigacji, która wychodzi poza sztywną, narzuconą przez Klienta kategoryzację treści. Skupmy się na potrzebach czy sytuacji życiowej użytkowników, a także na przykładach nawigacji według głównych grup użytkowników.</p>
<p>Przykłady dobrych praktyk:</p>
<p>1.       Bank Barclays</p>
<p style="text-align: center;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/barclays.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="barclays"><img class="aligncenter size-full wp-image-1093" title="barclays" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/barclays.png" alt="" width="569" height="340" /></a><br class="spacer_" /></p>
<p>Jak widać na powyższym przykładzie, nazwy głównych działów odzwierciedlają , nie konkretne produkty a potrzeby użytkownika: oszczędzania, pożyczenia pieniędzy, ubezpieczenia. To podejście jest szczególnym ułatwieniem dla osób, które jeszcze nie podjęły decyzji jaki konkretny produkt je interesuje, a na przykład wiedzą, że potrzebują pilnie dodatkowych pieniędzy. Podobne rozwiązania można znaleźć głębiej w serwisie, na podstronie z opisem oferty pożyczek i kredytów.</p>
<p style="text-align: center;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/barclays2.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="barclays2"><img class="aligncenter size-full wp-image-1095" title="barclays2" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/barclays2.png" alt="" width="570" height="339" /></a></p>
<p>I w tym wypadku, poza standardową prezentacją oferty w centralnej części strony, po prawej znajdują się box „I need to&#8230;”, w którym umieszczono odnośniki opisujące najpopularniejsze sytuacje i cele, które użytkownik chce zrealizować pożyczając pieniądze.</p>
<p>2.       Bank Commonwealt</p>
<p style="text-align: center;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/commonwealth1.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="commonwealth"><img class="aligncenter size-full wp-image-1096" title="commonwealth" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/commonwealth1.png" alt="" width="570" height="289" /></a></p>
<p>Jednym z moich ulubionych przykładów jest witryna australijskiego banku Commonwealth. Podobnie jak poprzednio – obok poziomego menu z kategoriami produktów, użytkownik ma do dyspozycji box „We’re ready to help you with…”. W nim potencjalny Klient może sprawdzić czy oferta banku zawiera produkty adekwatne do jego sytuacji życiowej.</p>
<p>3.       Open Finance SA</p>
<p style="text-align: center;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/openfinance.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="openfinance"><img class="aligncenter size-full wp-image-1097" title="openfinance" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/openfinance.png" alt="" width="571" height="251" /></a></p>
<p>Podobnie na stronie doradcy finansowego Open Finance  &#8211; serwis prezentuje użytkownikowi kilka głównych potrzeb, które można zrealizować dzięki ofercie serwisu , np. „Mam określone cele na przyszłość”, czy „Chcę gwarancji bezpieczeństwa”. Podobnie jak w poprzednich wypadkach – jest to ukłon w stroną użytkowników, którzy nie są zdecydowani na konkretny rodzaj produktu natomiast znają swoje oczekiwania i sytuacje życiową.</p>
<p>4.       Jakie Ubezpieczenie</p>
<p style="text-align: left;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/jakieubezpieczenie.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="jakieubezpieczenie"><img class="aligncenter size-full wp-image-1098" title="jakieubezpieczenie" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/jakieubezpieczenie.png" alt="" width="572" height="255" /></a></p>
<p>Strona JakieUbezpieczenie.pl proponuje użytkownikom podział produktów według etapów życia. Potencjalni klienci mają do wyboru 12 kategorii – w zależności od tego jaki jest ich status życiowy, bądź co planują w przyszłości.</p>
<p>Oczywiście tego rodzaju rozwiązania nie są zarezerwowane wyłącznie dla branży finansowej, również branża turystyczna korzysta z tego rodzaju rozwiązań.</p>
<p>5.       Neckermann</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/neckermann.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="neckermann"><img class="aligncenter size-full wp-image-1099" title="neckermann" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/neckermann.png" alt="" width="264" height="485" /></a></p>
<p>Biuro podróży Neckermann – obok standardowych kategorii jak „Wycieczki”, „Last minute”, „Promocje” zawiera alternatywną prezentację oferty. Dział „Dopasowana oferta” zawiera wycieczki pogrupowane według potrzeb użytkowników. Dzięki temu rodzice planujący wyjazd z dziećmi jak i osoby zamożne, które szukają wycieczek z pełnym pakietem atrakcji, szybko znajdą odpowiedni dla siebie produkt.</p>
<p>Innym rozwiązaniem w zakresie nawigacji jest wyróżnienie kilku głównych typów użytkowników (adresatów strony) i stworzenie alternatywnej nawigacji w oparciu o takie grupy.</p>
<p>1.       Merlin.pl</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/merlin.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="merlin"><img class="aligncenter size-full wp-image-1100" title="merlin" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/merlin.png" alt="" width="570" height="442" /></a></p>
<p>Na stronie merlin.pl zastosowano podział na kategorie prezentów w zależności od obdarowywanej osoby. Zamiast kategorii produktowych strona oferuje prezenty dla dzieci, mamy, chłopaka, itp. Rozwiązanie to jest szczególnie przydatne dla osób, które nie znają dobrze upodobań obdarowywanej osoby i potrzebują podpowiedzi przed podjęciem ostatecznej decyzji.</p>
<p>2.       La Roche-Posay</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/laroche.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="laroche"><img class="aligncenter size-full wp-image-1101" title="laroche" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/laroche.png" alt="" width="571" height="68" /></a></p>
<p>W serwisie francuskiej marki dermokosmetyków, produkty zostały pogrupowane ze względu na cechy skóry. Twórcy strony wyszli w ten sposób naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom użytkowników, którzy dzięki temu mają łatwy dostęp do wszystkich rodzajów produktów adresowanych do swojej cery.</p>
<p>3.       Gerber.pl</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/gerber.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="gerber"><img class="aligncenter size-full wp-image-1102" title="gerber" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/gerber.png" alt="" width="574" height="58" /></a></p>
<p>Rozwiązanie na stronie Gerber.pl uwzględnia odmienne potrzeby dzieci i niemowląt, w zależności od przedziału wiekowego. Takie rozwiązanie pozwala rodzicom uzyskać łatwy i szybki dostęp do pełni informacji związanych z potrzebami  ich dziecka – bez konieczności przeglądania pełnej oferty produktów tej firmy. Podobne rozwiązanie znajduje się na angielskiej stronie Cow&amp;Gate – gdzie poza kategoriami obejmującymi przedziały wiekowe zastosowano menu zawierające podział na grupy użytkowników (New Mum, My Toddler, Dads).</p>
<p>4.       Cow&amp;Gate</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/cowandgate.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="cowandgate"><img class="aligncenter size-full wp-image-1103" title="cowandgate" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/cowandgate.png" alt="" width="570" height="216" /></a></p>
<p>5.       Vichy</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/vichy.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="vichy"><img class="aligncenter size-full wp-image-1104" title="vichy" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/vichy.png" alt="" width="572" height="255" /></a>Na stronie Vichy potencjalne klientki  mają do wyboru 4 profile w zależności od wieku. Użytkowniczki serwisu najpierw wybierają profil zgodny z ich wiekiem a następnie mają możliwość przeglądania kosmetyków według potrzeb (screen poniżej). Zaletą tego rozwiązania jest to, że Panie otrzymują zakres informacji i produktów odpowiadający potrzebom ich cery.</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/vichy2.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="vichy2"><img class="aligncenter size-full wp-image-1105" title="vichy2" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/vichy2.png" alt="" width="335" height="287" /></a></p>
<p>A na zakończenie przykład negatywny:</p>
<p>1.       Dermika</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/dermika.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1092" title="dermika"><img class="aligncenter size-full wp-image-1106" title="dermika" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/dermika.png" alt="" width="570" height="368" /></a>Użytkownicy, którzy wejdą na stronę dermika.pl będą musieli przeklikiwać się przez niewiele mówiące nazwy produktów. Kosmetyki na stronie nie zostały pogrupowane w żaden sensowny z punktu widzenia użytkowników sposób. Nazwy „Meritum”, „WitaminaP” niewiele mówią o zastosowaniu kosmetyków oraz nie odpowiadają na pytanie do jakiego rodzaju cery, czy do jakiego rodzaju pielęgnacji znajdują zastosowanie. W tym rozwiązaniu – użytkowniczki muszą klikać nazwy poszczególnych serii aby to ustalić. Klikając na nie, nie mają pewności czy wybrany produkt odpowiada ich potrzebom.</p>
<p>Reasumując – chcąc by użytkownik skorzystał z naszej oferty, pamiętajmy, że nie zawsze szuka on konkretnego produktu. Warto zaproponować przyjazne rozwiązania dla osób, które są w stanie określić swoje potrzeby, cele lub sytuację życiową. Wyjście poza sztywną kategoryzację ofert i produktów i przyjęcie perspektywy użytkownika z pewnością ułatwi temu ostatniemu znalezienie odpowiedniego dla siebie rozwiązania.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>o autorze</strong>:</p>
<p>Agnieszka Jedynasta – Usability Consultant w UseLab. Ukończyła         psychologię kliniczną na Uniwersytecie Gdańskim. Od 2007 roku zajmuje         się badaniami użyteczności i dostępności a także badaniami     jakościowymi     (grupy kreatywne, zogniskowane wywiady grupowe).     Prywatnie  interesuje    się architekturą krajobrazu, fotografią     przyrodniczą i  rękodziełem.    Uwielbia czeskie kino.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/ai/luzne-rozwazania-o-nawigacji-z-perspektywy-uzytkownika/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łączenie obserwacji użytkownika z badaniami metodą Eyetracking</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/badania/laczenie-obserwacji-uzytkownika-z-badaniami-metoda-eyetracking</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/badania/laczenie-obserwacji-uzytkownika-z-badaniami-metoda-eyetracking#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Feb 2011 09:35:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teresa Bartoszewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>
		<category><![CDATA[eyetracking]]></category>
		<category><![CDATA[obserwacja użytkownika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=1070</guid>
		<description><![CDATA[
Posiłkując się doświadczeniami z ostatniego dużego projektu badawczego chciałabym zebrać tutaj kilka uwag dotyczących jednoczesnego prowadzenia badań metodą  Eyetracking i obserwacji użytkownika
Potrzeba prowadzenia takich złożonych badań wynika zazwyczaj z oczekiwań klienta, dlatego przed rozpoczęciem projektu niezwykle ważne jest wspólne zastanowienie się czy jest ona metodologicznie uzasadniona. Warto pamiętać, że badania Eyetracking są drogie i nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/heat.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1070" title="heat"><img class="aligncenter size-full wp-image-1074" title="heat" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/heat.png" alt="" width="600" height="173" /></a></div>
<p>Posiłkując się doświadczeniami z ostatniego dużego projektu badawczego chciałabym zebrać tutaj kilka uwag dotyczących jednoczesnego prowadzenia badań metodą  Eyetracking i obserwacji użytkownika<span id="more-1070"></span></p>
<p>Potrzeba prowadzenia takich złożonych badań wynika zazwyczaj z oczekiwań klienta, dlatego przed rozpoczęciem projektu niezwykle ważne jest wspólne zastanowienie się czy jest ona metodologicznie uzasadniona. Warto pamiętać, że badania Eyetracking są drogie i nie sprawdzają się wówczas gdy badamy serwis bez ostatecznej szaty graficznej. Nie znajdują także zastosowania przy badaniu złożonych, specjalistycznych aplikacji, nie ma też większego sensu korzystanie z tej metody wówczas gdy badania użyteczności są wstępem do rewolucji w zakresie całej architektury informacji badanego serwisu. W wyżej wymienionych przypadkach lepiej zastosować klasyczną obserwację użytkownika.</p>
<p>Jeśli wykluczymy te czynniki możemy zdecydować się na badanie metodą Eyetracking i wówczas należy zastanowić się, czy włączyć je w etap obserwacji, czy też przeprowadzić jako osobny etap projektu.</p>
<p style="text-align: center;"><strong><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/rys-do-notki-Teresa_styczeń.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1070" title="rys do notki Teresa_styczeń"><img class="aligncenter size-full wp-image-1072" title="rys do notki Teresa_styczeń" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/02/rys-do-notki-Teresa_styczeń.jpg" alt="" width="542" height="677" /></a></strong></p>
<p class="podpisObrazka">Rysunek 1 Przykładowa heatmapa – jeden z wyników uzyskiwanych w badaniu</p>
<p style="text-align: left;"><strong>W przypadku realizacji badań łączonych</strong> konieczne jest przede wszystkim:</p>
<ul>
<li><strong>Zrekrutowanie większej (niż w przypadku klasycznej obserwacji) grupy osób badanych</strong> – wprawdzie w książce „Eyetracking Web Usability” Jacob Nielsen pisze o metodzie pozwalającej na jakościową interpretację danych typu eye tracking, jednak w mojej opinii, jeśli już porywamy się na taki projekt, to warto nie odcinać sobie możliwości ilościowej interpretacji zebranych danych i zbadać przynajmniej 20-25 osób.</li>
<li><strong>Skonstruowanie dość prostych scenariuszy zadań</strong>, które da się zrealizować kilkoma kliknięciami, ewentualnie podzielenie scenariuszy na takie, które analizować będziemy pod kątem danych o ruchach gałek ocznych i takich, które analizować będziemy tylko pod kątem zachowania użytkowników – analiza wszystkich danych może okazać się niemożliwa w zakładanym czasie realizacji projektu.</li>
<li><strong>Ograniczenie metody <em>think aloud</em>,</strong> lub wydzielenie tych fragmentów z danych analizowanych metodą Eyetracking – podczas mówienia użytkownik nie realizuje scenariusza, a fiksacje wzroku nie oddają naturalnego procesu skanowania strony w poszukiwaniu określonych informacji.</li>
<li><strong>Posiadanie komputera, który „udźwignie” jednoczesne działanie aplikacji</strong> do zbierania danych typu  eye tracking oraz aplikacji wspierających obserwację użytkownika .</li>
</ul>
<p>Taka konstrukcja badania daje nam wówczas duże możliwości w zakresie interpretacji danych. Zdobywamy, nie tylko pogłębione opinie grupy użytkowników, wiedzę na temat ścieżek eksploracji serwisu, ale możemy także wnioskować o możliwych przyczynach, takiego a nie innego, zachowania badanych (np. w obrębie elementów nawigacyjnych znaleźć odpowiedź na częste pytanie: Czy element był niewidoczny? Czy błędnie nazwany?).</p>
<p>Jeśli jednak podstawowym celem badania jest pogłębiona analiza użyteczności serwisu (wykrycie jak największej ilości potencjalnych błędów użytkownika) i zależy nam przede wszystkim na zebraniu jakościowego feedbacku od osób badanych (opinie i komentarze) to warto rozważyć poprzestanie na klasycznej obserwacji użytkownika w laboratorium. Przeprowadzenie badania metodą Eyetracking można uwzględnić jako osobny etap projektu, mogący np. służyć wsparciu wcześniejszych wniosków jakościowych fizjologicznymi danymi z badania na większej grupie użytkowników.</p>
<p><strong>Więcej na ten temat:</strong></p>
<p>James Breeze, UX Magazine <em>„Eye tracking: best way to test rich app usability”, </em><a  href="http://www.uxmag.com/technology/eye-tracking-the-best-way-to-test-rich-app-usability"><em>http://www.uxmag.com/technology/eye-tracking-the-best-way-to-test-rich-app-usability</em></a><em> </em></p>
<p>Jacob Nielsen, Kara Pernice<em> “Eyetracking web usability” </em><a  href="http://www.useit.com/eyetracking/methodology/">http://www.useit.com/eyetracking/methodology/</a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>o autorze</strong><strong>:</strong> Teresa Bartoszewicz<strong> </strong>od  3 lat w UseLab jako Usability Consultant.  Absolwentka  socjologii i  studentka Środowiskowych Studiów Doktoranckich  IP PAN i  SWPS. Zawodowo  prowadzi projekty badawcze związane z badaniami   użyteczności oraz  eyetracking. Prywatnie podróżuje.</p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/badania/laczenie-obserwacji-uzytkownika-z-badaniami-metoda-eyetracking/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Subiektywna recenzja beta wersji PZU :)</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/ai/recenzja-beta-wersji-pzu</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/ai/recenzja-beta-wersji-pzu#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Jan 2011 10:31:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agnieszka Jedynasta</dc:creator>
				<category><![CDATA[AI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=1018</guid>
		<description><![CDATA[

Poniżej prezentujemy archiwalny wpis Agnieszki Jedynastej:
Na początek przyznam się, że nie jestem klientką PZU i nie znałam wcześniejszego serwisu. Na wersję beta patrzyłam z perspektywy osoby szukającej informacji na temat ubezpieczenia mieszkania &#8211; tak się złożyło, że w tym czasie chciałam zmienić dotychczasowego ubezpieczyciela na nowego chciałam ubezpieczyć swoje mieszkanie wraz z zawartością. Wersja beta [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/pzu.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="pzu"><img class="aligncenter size-full wp-image-1020" title="pzu" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/pzu.png" alt="" width="600" height="173" /></a></div>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Poniżej prezentujemy archiwalny wpis Agnieszki Jedynastej:</span></p>
<p>Na początek przyznam się, że nie jestem klientką PZU i nie znałam wcześniejszego serwisu. Na wersję beta patrzyłam z perspektywy osoby szukającej informacji na temat ubezpieczenia mieszkania &#8211; tak się złożyło, że w tym czasie chciałam zmienić dotychczasowego ubezpieczyciela na nowego chciałam ubezpieczyć swoje mieszkanie wraz z zawartością. Wersja beta serwisu PZU przywitała mnie przejrzystym lekkim designem natomiast po dłuższej interakcji  zaskoczyła mnie nie do końca konsekwentną i dopracowaną nawigacją. Nie wiem na ile usterki czy niekonsekwencje, które napotkałam w trakcie próby zakupu ubezpieczenia wynikają w technicznych niedociągnięć beta wersji, a na ile są częścią projektu.</p>
<p>Poniżej przedstawię kilka uwag, sformułowanych w trakcie szukania informacji i próby zakupu ubezpieczenia mieszkania.<span id="more-1018"></span></p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/1.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="1"><img class="aligncenter size-full wp-image-1021" title="1" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/1.jpg" alt="" width="570" height="535" /></a><strong>1. Na pierwszy rzut oka nie widać jakie produkty lub ich grupy oferuje strona. </strong></p>
<ol> </ol>
<p>Centralną część zajmuje duża reklama, która obniża zasadniczą część strony. W pierwszej chwili sądziłam, że są to promowane produkty z oferty PZU. W rzeczywistości są to odnośniki do serwisów zewnętrznych, co było dla mnie zaskoczeniem – spodziewałam się, że kliknięcie w „Więcej” jednej z nich przeniesie mnie od razu do strony z opisem produktu. Niestety za każdym razem jestem „wyrzucana” poza serwis.</p>
<p>Przyglądając się uważniej sekcji „Zostań klientem” znajdującej się pod logowaniem dom odnośników, które się tam znajdują dodałabym jeszcze jedne „Poznaj naszą ofertę”. Pozostałe są jak najbardziej ok. ale adresowane są do osób, które  już jakieś pojęcie na temat oferty PZU mają (zamów kontakt z agentem, zadaj pytanie) – mi zabrakło tego wcześniejszego kroku.</p>
<p>Dotarcie do oferty możliwe jest poprzez znajdujące się pod bannerem cztery boxy z rodzajami produktów, które z pewnością dla użytkowników netbooków są słabo lub zupełnie niewidoczne na pierwszym ekranie przewijania. Twórcom strony zasugerowałabym zmniejszenie obszaru, który zajmują w tej chwili reklamy serwisów zewnętrznych. Dzięki temu kluczowe elementy strony będą lepiej widoczne.</p>
<p style="text-align: left;"><strong><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/Wybierz-produkt.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="Wybierz produkt"><img class="aligncenter size-full wp-image-1023" title="Wybierz produkt" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/Wybierz-produkt.png" alt="" width="569" height="231" /></a>2. Słabo widoczne działanie filtra produktów.</strong></p>
<ol> </ol>
<p style="text-align: left;">Narzędzie to jest rozwiązaniem alternatywnym dla tradycyjnego, obecnego na stronach innych ubezpieczycieli, układu według rodzajów produktów bądź według przedmiotu ubezpieczenia. <br />
 Aby użytkownik szybko nauczył się korzystać z tego narzędzia warto zadbać o to, by widoczna była informacja, że filtr przeszukuje bazę produktów oraz dobrze widoczny powinien być efekt końcowy przeszukiwania. Zaznaczenie opcji „Dla mnie” na pierwszy rzut oka nie wywołuje żadnej reakcji serwisu. Wyszarzenie kategorii „Promocje” jest zupełnie niewidoczne. Przy dłuższej interakcji z serwisem okazuje się również, że wbrew temu, co sugeruje filtr, oferty promocyjne są jak najbardziej dostępne dla użytkownika.<a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/dostepne-produkty.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="dostepne produkty"><img class="aligncenter size-full wp-image-1024" title="dostepne produkty" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/dostepne-produkty.png" alt="" width="571" height="281" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><strong>3. Filtr prezentuje produkty niezgodne z oczekiwaniami użytkowników. </strong><br />
 Przykładowo zaznaczenie opcji „Dla mnie” i „Dom i mieszkanie” powoduje wyświetlenie na pierwszym miejscu Autocasco(AC) (!). Zaznaczyłam dodatkowo „Majątek” i w rezultacie Autocasco(AC) wyświetliło się na dwóch pierwszych miejscach a opisy  ubezpieczenia mieszkania były dopiero na trzecim miejscu.<a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/ocena_artykulu.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="ocena_artykulu"><img class="aligncenter size-full wp-image-1025" title="ocena_artykulu" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/ocena_artykulu.png" alt="" width="566" height="274" /></a></p>
<p><strong>4. Opis produktu jest dość czytelny i przejrzysty. </strong><br />
 Wypunktowania i podział na bloki tematyczne ułatwiają przeglądanie tekstu. Zaskoczył mnie jednak mechanizm oceny znajdujący się pod treścią, który można zobaczyć na stronach z newsami, blogach czy serwisach typu You Tube. Nie jest jasne co użytkownicy powinni w ten sposób ocenić – sam produkt czy opis produktu? Etykieta „Oceń artykuł” sugeruje, że oceniamy artykuł, po kliknięciu okazuje się, że jednak oceniamy produkt…W tym miejscu warto zastosować konsekwentną komunikację &#8211; ja właściwie nie wiedziałam co ostatecznie oceniam&#8230;</p>
<p style="text-align: left;"><strong>5. W opisie produktu zabrakło mi również wskazania co np. ruchomości znajdujące się w mieszkaniu nie podlegają ochronie?</strong> Brakowało też porównania obu wersji ubezpieczenia PZU DOM i PZU DOM Plus. Czytając oba opisy trudno było mi wyłapać kluczowe różnice miedzy tymi produktami. Takie zestawienie, na przykład w formie tabeli byłoby bardziej czytelne i dzięki niemu łatwiej  byłoby podjąć decyzję, który wybiorę.<a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/pzu_umow-sie-z-agentem.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="pzu_umow sie z agentem"><img class="aligncenter size-full wp-image-1026" title="pzu_umow sie z agentem" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/pzu_umow-sie-z-agentem.png" alt="" width="570" height="331" /></a></p>
<p><strong>6. Formularze kontaktu. </strong><br />
 Tutaj również dało się zauważyć kilka usterek. Komunikaty błędu są widoczne dopiero po najechaniu kursorem na czerwoną ikonkę przy etykiecie.<br />
 Brak informacji, że numer telefonu musi być wpisany bez spacji.<br />
 Użytkownik musi podać zarówno adres e-mail i numer telefonu – moim zdaniem mógłby to podać zamiennie.<br />
 Jeśli już użytkownik decyduje się na podanie numeru telefonu – warto, by mógł wybrać optymalną porę, kiedy agent mógłby do niego oddzwonić.<br />
 Nie jest do końca jasne, czy agent może do klienta przyjechać, czy też po nawiązaniu kontaktu z agentem użytkownik i tak będzie musiał udać się do jego biura.<br />
 Formularz domyślnie w polu „Co mnie interesuje” ma zaznaczoną opcję „Spotkanie w sprawie ubezpieczenia komunikacyjnego”. Oczekiwałabym, ze skoro zamawiam kontakt z agentem ze strony z opisem polisy mieszkaniowej to domyślnie zaznaczoną opcją będzie dotycząca aktualnie przeglądanego produktu – czyli w sprawie ubezpieczenia majątkowego.</p>
<p style="text-align: left;"><strong><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/dostepne-produkty1.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="dostepne produkty"><img class="aligncenter size-full wp-image-1027" title="dostepne produkty" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/dostepne-produkty1.png" alt="" width="571" height="281" /></a>7. Serwis wprowadza użytkownika w błąd</strong> – na przykład komunikując, że znalazł mniej produktów niż jest faktycznie dostępnych. W serwisie znajduje się informacja, że znaleziono 5 produktów, które spełniają zaznaczone przeze mnie kryteria. Strona z wynikami zawiera ich zdecydowanie więcej &#8211; jak widać na poniższym screenie:</p>
<p style="text-align: left;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/pzu_.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="pzu_"><img class="aligncenter size-full wp-image-1058" title="pzu_" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/pzu_.png" alt="" width="184" height="558" /></a></p>
<p>Nietrudno zauważyć, że dostępnych jest więcej niż 5 produktów, z czego niektóre są wymienione na liście po kilka (2-3) razy.</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/Mapa-serwisua.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1018" title="Mapa serwisua"><img class="aligncenter size-full wp-image-1053" title="Mapa serwisua" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2011/01/Mapa-serwisua.png" alt="" width="571" height="400" /></a></p>
<p><strong>8.  Mapa serwisu zawiera identycznie nazywające się odnośniki, które prowadzą do zupełnie innych produktów</strong>. Na przykład w dziale „Dom i mieszkanie” znajdują się 3 identyczne odnośniki „Ubezpieczenie dla całego domu”. Odruchowo kliknęłabym na ostatni, najlepiej widoczny – i jak się okazuje jest to niedostępne dla mnie ubezpieczenie grupowe.</p>
<p><strong>9.  Brak odróżnienia linków odwiedzonych od nieodwiedzonych. </strong><br />
 Wydawać by się mogło, że jest to podstawowa informacja i cenny feedback dla użytkownika, dzięki któremu orientuje się on jakie produkty już widział. Tu w całym serwisie brakuje takiego rozróżnienia i jest to szczególnie uciążliwe przy dłuższym korzystaniu, zwłaszcza w sytuacji, gdy przeglądałam kilka wersji ubezpieczenia.</p>
<p>Podsumowując uważam, że nowemu serwisowi PZU należy się plus za lekkość i przejrzystość layoutu. Do minimum ograniczone zostały wszystkie zbędne i rozpraszające elementy graficzne, w obszarze artykułów zadbano o to, by przyciski akcji były dobrze widoczne. Dobrym rozwiązaniem jest też według mnie zakładkowy układ nawigacji w obszarze opisu produktu. Dzięki niemu od razu widać, że poza zwykłym opisem, użytkownik ma też dostęp do plików i dokumentów do pobrania, a także może sprawdzić czy są dostępne oferty promocyjne.</p>
<p>Serwis przed ostateczną premierą zdecydowanie wymaga jednak dopracowania w zakresie nawigacji, a ponieważ zanotowałam też błędy techniczne, warto również sprawdzić poprawność działania strony i dostępność wszystkich podstron.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>o autorze</strong>:</p>
<p>Agnieszka Jedynasta – Usability Consultant w UseLab. Ukończyła        psychologię kliniczną na Uniwersytecie Gdańskim. Od 2007 roku zajmuje        się badaniami użyteczności i dostępności a także badaniami    jakościowymi     (grupy kreatywne, zogniskowane wywiady grupowe).    Prywatnie  interesuje    się architekturą krajobrazu, fotografią    przyrodniczą i  rękodziełem.    Uwielbia czeskie kino.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/ai/recenzja-beta-wersji-pzu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kilka uwag o analizach webowych</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/badania/kilka-uwag-o-analizach-webowych</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/badania/kilka-uwag-o-analizach-webowych#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Dec 2010 10:33:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mateusz Waligórski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=1001</guid>
		<description><![CDATA[
W artykule postaram się odpowiedzieć na pytanie, jak prowadzić analizę webową w taki sposób, aby dostarczała istotnej wiedzy i służyła jako argument przy ważnych procesach decyzyjnych.
Myślę, że istotną przeszkodą w skutecznej analizie ruchu są słabo przygotowane raporty, w których zebrane dane są źle przedstawione i nie prowadzą do prawdziwych wniosków.
Krok 1: Uważaj na raporty automatyczne
 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/dil2.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1001" title="dil2"><img class="aligncenter size-full wp-image-1011" title="dil2" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/dil2.png" alt="" width="600" height="172" /></a></div>
<p>W artykule postaram się odpowiedzieć na pytanie, jak prowadzić analizę webową w taki sposób, aby dostarczała istotnej wiedzy i służyła jako argument przy ważnych procesach decyzyjnych.</p>
<p>Myślę, że istotną przeszkodą w skutecznej analizie ruchu są słabo przygotowane raporty, w których zebrane dane są źle przedstawione i nie prowadzą do prawdziwych wniosków.<span id="more-1001"></span></p>
<h3>Krok 1: Uważaj na raporty automatyczne<strong><br />
 </strong></h3>
<p>Analityk powinien pamiętać o zasadzie „Less is more”, która sprawdza się przede wszystkim w kontekście hierarchii i obowiązków w firmie -  im wyższe stanowisko, tym mniej czasu na analizę danych. Raporty mają w prosty sposób odpowiadać na pytania biznesowe, a nie stwarzać sytuację, w których szef cieszy się z pozornego sukcesu 5 tys. odsłon witryny dziennie. Taki wynik nic nie znaczy jeśli wszyscy pracownicy korporacji, trzy dni wcześniej, mieli obowiązek ustawić ją jako stronę główną, a analityk zapomniał odfiltrować ruch wewnętrzny.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p style="text-align: center;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/1.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1001" title="1"><img class="aligncenter size-full wp-image-1007" title="1" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/1.jpg" alt="" width="422" height="370" /></a><span class="podpisObrazka">Rysunek 1: http://www.cartoonstock.com/lowres/dcr0033l.jpg  (pozwoliłem sobie na zmianę „Sales” na „Pageviews”)</span></p>
<p>Należy pamiętać, że okres w którym wszystkie strony internetowe pełniły rolę wizytówki zawierającej podstawowe informacje o firmie dawno się skończył. Obecnie, za pomocą stron i aplikacji webowych, szefowie kuchni mogą na forach oceniać przepisy zamieszczone przez kolegów po fachu, dzieci kupować różowe jednorożce na serwisach aukcyjnych, rodzice zamawiać klauna na imprezę urodzinową, a terapeuta udzielić rady jak wyleczyć paniczny strach przed klaunami. Cele witryn są rozmaite. Dlatego należy zadać sobie pytanie:</p>
<ul>
<li><span style="font-size: medium;">Jakiego zachowania oczekuję od użytkowników mojej strony?</span></li>
<li><span style="font-size: medium;">Jeśli użytkownicy zachowują się inaczej to co dalej?</span></li>
</ul>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><em> </em></p>
<h3>Krok 2: Określ swoje cele biznesowe</h3>
<p><strong><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/2.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-1001" title="2"><img class="alignright size-full wp-image-1008" title="2" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/2.jpg" alt="" width="242" height="184" /></a>Przykładowe cele pełnione przez strony internetowe to:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Transakcje</strong> (e-commerce)</li>
<li><strong>Zbieranie leadów</strong></li>
<li><strong>Wypełnienie formularzy</strong> (zapis na newslettery/konkursy, rejestracja nowego użytkownika)</li>
<li><strong>Pobrania plików</strong></li>
</ul>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Aspekt rodzący wiele problemów. Sprecyzowanie celów serwisu (i jego poszczególnych elementów), jest niezwykle ważny. Kilka przykładów:</p>
<ul>
<li>Nie      będziemy rwać sobie włosów z głowy przy 90% procentowym współczynniku      odrzuceń, jeśli analizujemy ruch na stronie bloga, którego autor wszystkie      wpisy zamieszcza na stronie głównej.</li>
<li>Serwis      partnerski strony XXX ma bardzo mało wejść z wyszukiwarek. Czy powinniśmy      się martwić? Nie! Jest to serwis partnerski, a lwią część jego ruchu      generują odnośniki z innych stron (przede wszystkim główny serwis firmy). </li>
<li>Krótki      czas pobytu na podstronie z plikami do pobrania jakiegokolwiek serwisu nie      będzie zły, jeśli jest to strona docelowa. Wszakże użytkownik wchodzi tam      tylko po to, żeby pobrać pożądany plik, a nie w celu przeczytania długiego      artykułu na temat ekspansji firmy.</li>
</ul>
<h3>Krok 3: Ustal kontekst dla mierzonych metryk</h3>
<p>Dopiero teraz siadamy do urządzenia analitycznego!</p>
<p>Jako konfigurację narzędzia rozumiemy przygotowanie niestandardowych raportów, dostosowanie dashboardu do własnych potrzeb, segmentację użytkowników  i wprowadzenie filtrów. Naszym celem jest analiza danych, które w kroku drugim uznaliśmy<span style="text-decoration: underline;">)</span> za istotne.</p>
<p><strong>Liczby bez kontekstu to tylko liczby. </strong></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>Przykładowe strony analizowane pod kątem współczynnika wyjść &#8211; mierzącego % użytkowników, którzy opuścili z witrynę na danej stronie:</strong></p>
<ul>
<li>Strona główna</li>
<li>Koszyk</li>
<li>Formularze kontaktowe</li>
<li>Wsparcie i dokumentacja</li>
<li>Konwersje drugorzędne</li>
</ul>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p>Na jakie segmenty powinniśmy patrzeć analizując konwersję?</p>
<ul>
<li>Witryny odsyłające</li>
<li>Keywordy</li>
<li>Rodzaj produktu</li>
<li>Kampania reklamowa</li>
<li>Nowi vs powracający użytkownicy</li>
</ul>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>Złe praktyki: Porównywanie dwóch serwisów o podobnej tematyce na podstawie odsłon. Odsłony nie są dobrą miarą wykorzystywaną do porównania, w tej roli lepiej sprawdzą się liczba odwiedzin, czas pobytu na stronie i konwersje.</strong></p>
<p>Na koniec przypomnienie &#8211; analizę przeprowadza się, aby zmierzyć wydajność serwisu internetowego w osiąganiu celów strategicznych. Jeśli cele nie zostały określone, marnujemy czas.</p>
<p class="wiekszy"> </p>
<p class="wiekszy"> </p>
<p class="wiekszy"><strong>Blogi dla zainteresowanych analizą webową:</strong></p>
<p><a  href="http://ittechnology.us">ittechnology.us</a> (PL)</p>
<p><a  href="http://kaushik.net">kaushik.net</a> (EN)</p>
<p class="wiekszy"><strong>Materiały dla osób, które chciałyby lepiej poznać narzędzie Google Analytics:</strong></p>
<p><a href="google.com/support/conversionuniversity">google.com/support/conversionuniversity</a> (EN)</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>o autorze: </strong></p>
<p>Mateusz Waligórski – Usability Consultant w  UseLab Consulting  Group. Studiuje Społeczną Psychologię Internetu i Komunikacji na SWPS,  dzięki czemu zainteresował się branżą UX. Po godzinach ogląda stand-up  comedy, gra online ze znajomymi i wymyśla abstrakcyjne teorie spiskowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/badania/kilka-uwag-o-analizach-webowych/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Użyteczność graficznie prezentowanych informacji (infografik)</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/badania/uzytecznosc-graficznie-prezentowanych-informacji-infografik</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/badania/uzytecznosc-graficznie-prezentowanych-informacji-infografik#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Dec 2010 09:17:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agata Pasikowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=982</guid>
		<description><![CDATA[
W artykule skupię się nad użytecznością graficznie prezentowanej informacji, czyli infografik. Infografiką może być  zarówno wykres, graf jak i diagram. Przedstawione zostaną wyniki badania eyetracking potwierdzające wpływ dobrze zaprojektowanej infografiki na odbiór prezentowanej przez nią informacji.
Technika śledzenia ruchu gałek ocznych jest znana od ponad stu lat, stosowana w takich dziedzinach jak: psychologia, medycyna, interakcja człowiek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/wiz.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-982" title="wiz"><img class="aligncenter size-full wp-image-994" title="wiz" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/wiz.png" alt="" width="600" height="174" /></a></div>
<p>W artykule skupię się nad użytecznością graficznie prezentowanej informacji, czyli infografik. Infografiką może być  zarówno wykres, graf jak i diagram. Przedstawione zostaną wyniki badania eyetracking potwierdzające wpływ dobrze zaprojektowanej infografiki na odbiór prezentowanej przez nią informacji.<span id="more-982"></span></p>
<p>Technika śledzenia ruchu gałek ocznych jest znana od ponad stu lat, stosowana w takich dziedzinach jak: psychologia, medycyna, interakcja człowiek – komputer. Popularność komercyjnych zastosowań eyetrackingu sukcesywnie rośnie – głównie przy projektowaniu zorientowanym na użytkownika (User Centred Design).</p>
<p style="text-align: left;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/eyetracker_large.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-982" title="eyetracker_large"><img class="aligncenter size-full wp-image-984" title="eyetracker_large" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/eyetracker_large.jpg" alt="" width="562" height="444" /></a><span class="podpisObrazka">Rysunek 1: Najpopularniejszy do badań komercyjnych eyetracker szwedzkiej firmy Tobii podczas typowego badania użyteczności [źródło: <a  href="http://www.elearning-psychologie.de/elearning/eyetracker_large.jpg">http://www.elearning-psychologie.de/elearning/eyetracker_large.jpg</a>]</span></p>
<p>Grupa naukowców  (Renshaw, Finlay, Tyfa, Ward) zbadała, w jaki sposób grafy zaprojektowane według ściśle określonych wskazówek wpływają na łatwość przetwarzania prezentowanych przez nie informacji. W tym celu zastosowano technikę śledzenia gałek ocznych (eyetracking) rozbudowaną o pomiar satysfakcji oraz efektywności wykonania zadań (czas wykonania i odsetek ukończonych zadań).<br />
 Badania pokazały, iż sposób prezentacji informacji przy pomocy grafu, wykresu tudzież diagramu wpływa na ruch gałek ocznych a wyniki zebrane przez eyetracker są pomocne w zrozumieniu i interpretacji tego procesu.</p>
<p>Osobom badanym były prezentowane dwa rodzaje grafów. Przy projektowaniu pierwszego z nich (Rysunek 2)  stosowane były następujące zasady:</p>
<ul>
<li>Brak linii siatki oraz jak najmniejsza ilość punktów odniesienia na osiach w celu zachowania czystości diagramu (Tufte, 1990)</li>
<li>Brak ograniczenia za pomocą ramki, co sprawia wrażenie oglądania jednej zależności pomiędzy trzema zmiennymi (Sales, Profit, Cost)</li>
<li>Gradientowe zabarwienie linii wykresu w celu zaznaczenia ich relatywności</li>
<li>Duży kontrast pomiędzy tłem a liniami wykresu i danych</li>
<li>Etykiety blisko danych w celu zachowania spójności oraz zredukowania obciążenia poznawczego (Vincow and Wickens, 1993)</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/graf1.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-982" title="graf1"><img class="aligncenter size-full wp-image-985" title="graf1" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/graf1.png" alt="" width="545" height="343" /></a></p>
<p class="podpisObrazka">Rysunek 2: Wykres pierwszego typu</p>
<p>Dla kontrastu, drugi z wykresów został zaprojektowany z naruszeniem powyższych zasad:</p>
<ul>
<li>Niski kontrast  zaciemniający dane oraz utrudniający interpretacje</li>
<li>Nieprawidłowy trzeci wymiar perspektywy</li>
<li>Niejasny sposób kolorowania wykresu</li>
<li> Legenda oddzielona od linii wykresu i odległa od etykiet osi</li>
</ul>
<p style="text-align: left;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/graf2.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-982" title="graf2"><img class="aligncenter size-full wp-image-986" title="graf2" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/graf2.png" alt="" width="568" height="279" /></a><span class="podpisObrazka">Rysunek 3: Wykres drugiego typu</span></p>
<p>Naukowcy założyli, że <strong>wykres pierwszego typu będzie bardziej użyteczny</strong> w porównaniu z wykresem drugiego typu. Przejawiać się to będzie <strong>szybszymi i trafniejszymi odpowiedziami na pytania dotyczącymi informacji prezentowanych na wykresach, krótszymi czasami fiksacji (skupieniami wzroku) oraz krótszymi ścieżkami skanowania wzrokiem</strong>. <br />
 Hipoteza badania została potwierdzona –  <strong>sposób prezentacji informacji na wykresie pierwszego typu wpływa pozytywnie na efektywność i wydajność znajdowania informacji.</strong><br />
 <strong>Dobrze zaprojektowana infografika pomaga nam zwizualizować i pogrupować prezentowane informacje oraz zwiększa szybkość odnalezienia kluczowych danych. </strong></p>
<p>W procesie patrzenia człowiek:</p>
<ul>
<li>organizuje dane, które dostrzega</li>
<li>szuka powiązań pomiędzy nimi</li>
<li>rozwiewa wieloznaczności</li>
<li>ustala strukturę dla prezentowanych informacji (Shriver, 1997).</li>
</ul>
<p>Zależność tę potwierdza <strong>teoria Swellera, według której człowiek dąży do redukcji obciążenia poznawczego</strong>, czyli ograniczeń naszej pamięci roboczej. <br />
 Pojemność pamięci roboczej jest indywidualną cechą, a jej przeciążenie powoduje błędy i ograniczenia poznawcze, a w ostateczności frustracje. Wskaźniki te są ściśle związane z użytecznością i świadczą o potrzebie jej poprawy J</p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/apollo-attention-difficulties.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-982" title="apollo-attention-difficulties"><img class="aligncenter size-full wp-image-987" title="apollo-attention-difficulties" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/apollo-attention-difficulties.png" alt="" width="466" height="295" /></a></p>
<p><span class="podpisObrazka">Rysunek 4:</span> <span class="podpisObrazka">Obrazujący przeciążenie poznawcze J [źródło: <a  href="http://apolloideas.com/blog/wp-content/uploads/2009/03/apollo-attention-difficulties.png">http://apolloideas.com/blog/wp-content/uploads/2009/03/apollo-attention-difficulties.png</a>]</span></p>
<p><strong>Efektywny design to taki, który nie dopuszcza do przeciążenia poznawczego, czyli odpowiada na pytanie mu postawione za pomocą jednego obrazu.</strong> (Bertin, 1983).</p>
<p>Zależność potwierdzają wyniki badania Cawthon’a i Vande Moere’a (2007), podczas którego uczestnicy oceniali estetykę różnorodnych wizualizacji danych, a następnie wykonywali kilka zadań polegających na odczytaniu konkretnych informacji. Wyniki dowiodły, iż im wyższa ocena estetyki infografiki, tym lepsza wydajność  i efektywność wykonywanych zadań (mniej błędów oraz krótszy czas realizacji zadania).</p>
<p>Pokaźne zasoby infografik prezentują blogi:</p>
<p>1)      <a  href="http://www.informationisbeautiful.net/">http://www.informationisbeautiful.net/</a> &#8211; wizualizacje prezentujące różnorodne zjawiska oraz relacje w otaczającym nas świecie – czasem bardzo proste a czasem zdumiewające.</p>
<p>Uwagę przykuwa ostatnia wizualizacja, która prezentuje autorską koncepcję procesu zrozumienia zwizualizowanej informacji</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/data_info_knowledge_wisdom.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-982" title="data_info_knowledge_wisdom"><img class="aligncenter size-full wp-image-988" title="data_info_knowledge_wisdom" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/12/data_info_knowledge_wisdom.png" alt="" width="526" height="598" /></a><span class="podpisObrazka">Rysunek 5: Hierarchia rozumienia kodu obrazowego [źródło: <a  href="http://infobeautiful2.s3.amazonaws.com/data_info_knowledge_wisdom.png">http://infobeautiful2.s3.amazonaws.com/data_info_knowledge_wisdom.png</a>]</span></p>
<p>2)      <a  href="http://www.visualcomplexity.com/">http://www.visualcomplexity.com/</a> &#8211; wizualizacje bardziej złożonych algorytmów i praw natury.</p>
<p>3)      <a  href="http://thisisindexed.com/">http://thisisindexed.com/</a> &#8211; proste wykresy relacji we wszechświecie <img src='http://www.tymczasownik.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>o autorze:</strong></p>
<p>Agata Pasikowska – Usability Consultant w UseLab Consulting Group. Studentka Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich SWPS.Ukończyła Społeczną Psychologii Internetu i Komunikacji na SWPS, co    umożliwiło jej już na studiach zajmować się badaniami internetu i    użytecznością, którymi zajmuje się zawodowo od 3 lat. Specjalistka od    Eyetrackingu. Prywatnie interesuje się szeroko pojętym designem,    sportami ekstremalnymi, jest audiofilką, ćwiczy jogę i kolekcjonuje    stare płyty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/badania/uzytecznosc-graficznie-prezentowanych-informacji-infografik/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Badanie użytkowników w ich naturalnym kontekście</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/badania/badanie-uzytkownikow-w-ich-naturalnym-kontekscie</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/badania/badanie-uzytkownikow-w-ich-naturalnym-kontekscie#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 09:49:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Hubert Anyżewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=964</guid>
		<description><![CDATA[
Poniżej prezentujemy archiwalny wpis Agnieszki Jedynastej:
Zainspirowana doświadczeniami z ostatnio realizowanego projektu postanowiłam opisać specyfikę realizacji badań z użytkownikami w ich naturalnym otoczeniu – czyli w przypadku kobiet na urlopie macierzyńskim i oczekujących dziecka – w domu.
W przypadku tego projektu decyzja o tym, że realizujemy badania w terenie wynikła z kilku powodów:

Specyfika badania – zależało nam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/mother.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-964" title="mother"><img class="aligncenter size-full wp-image-967" title="mother" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/mother.png" alt="" width="600" height="174" /></a></div>
<p><span style="text-decoration: underline;">Poniżej prezentujemy archiwalny wpis Agnieszki Jedynastej:</span></p>
<p>Zainspirowana doświadczeniami z ostatnio realizowanego projektu postanowiłam opisać specyfikę realizacji badań z użytkownikami w ich naturalnym otoczeniu – czyli w przypadku kobiet na urlopie macierzyńskim i oczekujących dziecka – w domu.<span id="more-964"></span></p>
<p>W przypadku tego projektu decyzja o tym, że realizujemy badania w terenie wynikła z kilku powodów:</p>
<ul>
<li>Specyfika badania – zależało nam na tym, by zobaczyć jak mamy małych dzieci korzystają ze strony internetowej. Nie interesowały nas czasy wykonania zadania – ale pierwsze reakcje badanych. To, gdzie rozpoczynają poszukiwanie informacji, jak działają w sytuacji, gdy są wciąż rozpraszane przez dziecko?</li>
<li>Specyfika grupy – badania realizowaliśmy z mamami bardzo małych dzieci (do 1 roku). Osoby te nie dysponowały taką ilością czasu by móc poświęcić ją na dojazd na godzinną sesję badawczą.</li>
<li>Ostatnia kwestia, już czysto techniczna, ale również miała znaczenie – z powodu trwających od kilku miesięcy remontów ulicy i torowiska dojazd do naszego laboratorium stał się uciążliwy.</li>
</ul>
<p>Badania w terenie stawiają przed badaczem nieco inne wyzwania niż badania laboratoryjne. Poniżej przygotowałam osobista listę spostrzeżeń związanych z realizacją tego typu projektów. Pewne kwestie wydawać się mogą oczywiste lub znane z badań laboratoryjnych (punktualność, pretesty:</p>
<h3>Rekrutacja:</h3>
<ul>
<li>Jeśli      to tylko możliwe staramy się rekrutować osoby w taki sposób, by mieszkały      w tej samej, bądź w sąsiadujących dzielnicach, miejscowościach –      zoptymalizuje nam to stosunek czasu poświęcanego na dojazdy do czasu      samych sesji badawczych.</li>
<li>Przerwy      między sesjami badawczymi – czas na dojazd rezerwujemy z zapasem.      Unikniemy sytuacji, w której nieoczekiwany korek czy wypadek spowoduje      przesunięcie wszystkich terminów czy rezygnację badanych.</li>
<li>Dzień      wcześniej jeszcze raz informujemy i przypominamy badanym (telefonicznie      lub mailowo) o naszym przyjeździe i potwierdzamy godzinę badania.</li>
</ul>
<h3>Przygotowanie techniczne:</h3>
<ul>
<li>Odpowiednio      wcześniej instalujemy na komputerze, na którym będziemy realizować badanie,      oprogramowanie, które będzie zgrywać to, co się dzieje na pulpicie, dźwięk      oraz twarz osoby badanej. W naszym przypadku był to laptop z wbudowaną      kamerką, ponieważ chcieliśmy uniknąć instalowania czegokolwiek na      komputerze osoby badanej. Każda z osób badanych miała, lub zadeklarowała,      że korzystała w pracy lub w domu z komputera przenośnego. </li>
<li>Zabieramy      ze sobą również przenośny modem – ponieważ nie wszyscy użytkownicy mogą      mieć w dniu badania dostęp do Internetu – a taka sytuacja miał miejsce kilkakrotnie      w trakcie tego projektu.</li>
<li>Przed      badaniem realizujemy pretest – aby sprawdzić ile czasu mniej więcej zajmie      sesja badawcza oraz czy wszystko jest prawidłowo zgrywane.</li>
<li>W      zależności od tego czym dojeżdżamy do osób badanych – sprawdzamy      połączenia oraz dostępność miejsc parkingowych w okolicy.</li>
<li>Zapisujemy      numery kontaktowe w telefonie, drukujemy adresy badanych oraz druki zgody      na udział w badaniu oraz pokwitowanie odbioru nagrody.</li>
</ul>
<h3>W dniu sesji badawczych:</h3>
<ul>
<li>U      badanych zjawiamy się PUNKTUALNIE, a jeśli to możliwe, nawet kilka minut      wcześniej – będziemy dzięki temu mieli czas na uruchomienie komputera i      niezbędnych aplikacji. W tym czasie informujemy osoby badane czego badanie      będzie dotyczyć a także przekazujemy do zapoznania i podpisu druk zgody na      badanie.</li>
<li>Informujemy      użytkownika, że całość badania jest nagrywana – jednakże nagrania posłużą      głównie do analizy i przygotowania raportu i poza krótkimi, anonimowymi      fragmentami nie będą udostępniane dalej.</li>
<li>W      trakcie samych badań na gorąco notujemy to, jak przebiega interakcja ze      stroną oraz staramy się wyłapać komentarze użytkownika. Warto się      zapamiętać cytaty, które w raporcie ilustrują naszą obserwację. Fakt, że      sesje są nagrywane tak naprawdę nie zwalnia nas, badaczy z uważnej      obserwacji i notowania a pozwala <strong>nie      koncentrować</strong> się na spisywaniu całości wypowiedzi słowo po słowie.</li>
</ul>
<p>Realizując to badanie starałam się znaleźć właściwy balans pomiędzy notowaniem a utrzymaniem relacji z użytkownikiem – szczególnie jeśli chodzi o kontakt wzrokowy, parafrazowanie czy zadawanie dodatkowych pytań. Z mojego doświadczenie wynika bowiem, że próby notowania wszystkiego, słowo po słowie kończą się zerwaniem więzi z użytkownikiem i nie dostarczają wartościowych informacji.</p>
<p>W sytuacji, gdy obawiamy się, że pogodzenie obserwowania i notowania będzie dla nas zbyt trudne, bądź wydaje nam się, że sesje badawcze nie wnoszą żadnych nowych informacji warto korzystać z jednej z metod, które wskazują nam jakie rodzaje danych powinniśmy zbierać w trakcie badania oraz pomagają usystematyzować te dane co jest szczególnie przydatne na etapie analizy i przygotowania raportu. Metod tych jest kilka, szerzej zostały opisane w artykule: <a  href="http://palojono.blogspot.com/2007/07/recording-ethnographic-observations.html">„<strong>Recording ethnographic observations: Six useful frameworks”</strong></a>, do przeczytania którego gorąco zachęcam. Tutaj wspomnę tylko metodzie AEIOU, która wydała mi się najbardziej użyteczna.</p>
<p>Schemat <strong>AEIOU </strong>składa się z 5 wymiarów:</p>
<ol>
<li><strong>Activities</strong> – są to aktywności,      działania, które użytkownicy próbują zrealizować (w oparciu o badaną      stronę). Zwracamy tu szczególną uwagę na to, jaka jest pierwsza reakcja      użytkownika, co najpierw próbuje zrobić, kliknąć, co użytkownik komentuje      najpierw, jakiego słownictwa, określeń używa.</li>
<li><strong>Environments </strong>– kontekst, w którym      badanie jest realizowane czyli miejsce, ale również wszelkie dystraktory –      w naszym przypadku była to kwestia pogodzenia przeglądania strony z      zajmowaniem się malutkim dzieckiem.</li>
<li><strong>Interactions</strong> – przebieg interakcji      użytkownika ze stroną – czyli podział na poszczególne kroki w trakcie realizacji      zadania.</li>
<li><strong>Objects</strong> – czyli to, z czym      użytkownik wchodzi w interakcje – rodzaj sprzętu, oprogramowania, strona      internetowa, touchpad, myszka, itp. &#8211; wszystkie fizyczne obiekty.</li>
<li><strong>Users</strong> – użytkownicy, których      zachowanie obserwujemy wraz z ich oczekiwaniami i potrzebami. Zwracamy      szczególną uwagę na to jakie są cele użytkowników i postawy wobec badanego      interfejsu.</li>
</ol>
<h3>Po sesji badawczej:</h3>
<p>Po każdej sesji badawczej sprawdzamy czy badanie zostało w całości nagrane – sprawdzamy długość nagrania, uruchamiamy je w kilku miejscach – dla uzyskania pewności, że nie straciliśmy materiału.</p>
<p>I na zakończenie – choć nie mniej ważne – <strong>debriefing i podsumowanie obserwacji</strong> – jak najszybciej po zakończeniu sesji. Z mojego doświadczenia badawczego wynika, że zawsze warto poświęcić dodatkową chwilę po sesji badawczej, aby zebrać i podsumować informacje w niej uzyskane, zwłaszcza w sytuacji, gdy prowadzimy badania z kilkoma osobami dziennie – po dwóch-trzech dniach, bez debrifingu, zaczną się nam one „zlewać”, ponieważ zatrą się różnice pomiędzy poszczególnymi użytkownikami. Nie mniej istotny jest też fakt, że po pewnym czasie myśli formułowane <em>ad hoc</em> przestają już być oczywiste i zrozumiałe.</p>
<p>Autor artykułu <a  href="http://www.userfocus.co.uk/articles/ethnography.html">„<strong>The 5 habits of highly effective field researchers”</strong></a> prezentuje formularz, który pozwala na wprowadzenie jednolitego standardu dla naszych podsumowań. Gorąco polecam lekturę tego artykułu – zarówno na etapie przygotowań do badania jak i pisania tej notki był on dla mnie bardzo pomocny.</p>
<p>Reasumując, badania w naturalnym kontekście użytkownika to ciekawe i cenne doświadczenie. Dzięki takim badaniom łatwo sobie uświadomić, że nasz produkt po wdrożeniu nie funkcjonuje tak samo jak w trakcie testów w laboratorium, ale jest wykorzystywany w pewnym kontekście i wówczas widzimy jak istotny może być wpływ dystraktorów, które wyeliminowaliśmy w badaniu laboratoryjnym. Badania takie warto też realizować w sytuacji, gdy nasza grupa celowa jest trudno dostępna lub mało mobilna. Zarówno w trakcie realizacji badania jak i przy analizie danych – prace upraszają i przyspieszają schematy porządkujące i systematyzujące dane – warto więc się z nimi zapoznać i z nich korzystać.</p>
<p>Z drugiej strony dobrze jest pamiętać o tym, że badanie te są bardziej czasochłonne – musimy brać pod uwagę czas trwania sesji oraz dojazdy. Większe jest też prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych, np. brak Internetu.</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>Źródła:</strong></p>
<p><em>“Recording ethnographic observations: Six useful frameworks”</em></p>
<p><a  href="http://palojono.blogspot.com/2007/07/recording-ethnographic-observations.html">http://palojono.blogspot.com/2007/07/recording-ethnographic-observations.html</a></p>
<p><em>“The 5 habits of highly effective field researchers”</em></p>
<p><a  href="http://www.userfocus.co.uk/articles/ethnography.html">http://www.userfocus.co.uk/articles/ethnography.html</a></p>
<p><em>„Ethnography in the field of design”</em></p>
<p><a  href="http://findarticles.com/p/articles/mi_qa3800/is_200001/ai_n8895749/?tag=content;col1">http://findarticles.com/p/articles/mi_qa3800/is_200001/ai_n8895749/?tag=content;col1</a></p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>o autorze</strong>:</p>
<p>Agnieszka Jedynasta – Usability Consultant w UseLab. Ukończyła       psychologię kliniczną na Uniwersytecie Gdańskim. Od 2007 roku zajmuje       się badaniami użyteczności i dostępności a także badaniami   jakościowymi     (grupy kreatywne, zogniskowane wywiady grupowe).   Prywatnie  interesuje    się architekturą krajobrazu, fotografią   przyrodniczą i  rękodziełem.    Uwielbia czeskie kino.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/badania/badanie-uzytkownikow-w-ich-naturalnym-kontekscie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Axure 6 beta</title>
		<link>http://www.tymczasownik.pl/ai/axure-6-beta</link>
		<comments>http://www.tymczasownik.pl/ai/axure-6-beta#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Nov 2010 09:45:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Surosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[axure]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.tymczasownik.pl/?p=931</guid>
		<description><![CDATA[
W weekend pojawiła się długo oczekiwana beta Axure’a 6, wiec korzystając z okazji chcę omówić zmiany, których jest sporo. W tym wpisie będę się skupiał na funkcjonalnościach związanych z prototypowaniem.
Oprawa graficzna
  
Interfejs wersji 6 został przetransplantowany z wersji 5.6 dla Maców. Jest mniej topornie, ikonki a’la Office XP ustąpiły pola nowym, zielono-niebieskim. Panele Interakcji, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="artimage"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/ax6.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-931" title="ax6"><img class="aligncenter size-full wp-image-942" title="ax6" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/ax6.png" alt="" width="600" height="174" /></a></div>
<p>W weekend pojawiła się długo oczekiwana beta Axure’a 6, wiec korzystając z okazji chcę omówić zmiany, których jest sporo. W tym wpisie będę się skupiał na funkcjonalnościach związanych z prototypowaniem.<span id="more-931"></span></p>
<p><strong>Oprawa graficzna<a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/1.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-931" title="1"><img class="aligncenter size-full wp-image-932" title="1" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/1.png" alt="" width="569" height="348" /></a></strong></p>
<p><strong> </strong><strong> </strong></p>
<p>Interfejs wersji 6 został przetransplantowany z wersji 5.6 dla Maców. Jest mniej topornie, ikonki a’la Office XP ustąpiły pola nowym, zielono-niebieskim. Panele Interakcji, Adnotacji oraz Rozmiaru/położenia zostały scalone w jeden i podzielone na 3 zakładki. Adnotacje i Interakcje strony zostały wzbogacone o opcje Formatowania (więcej o nich nieco dalej) i potraktowane analogicznie do paneli Interakcji/Adnotacji/Rozmiaru.</p>
<p>Dalszymi zaczerpniętymi z Maca rozwiązaniami są: tooltip  Rozmiaru/położenia oraz opcja przełączania kolorowego maskowania paneli. Tooltip  pojawia się podczas manipulowania obiektami podając wymiary i położenie obiektu.  Opcja przełączania maskowania likwiduje nam natomiast te męczące różowe i żółte  efekty oznaczenia masterów i dynamicznych paneli.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/2.jpg" class="thickbox no_icon" rel="gallery-931" title="2"><img class="aligncenter size-full wp-image-933" title="2" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/2.jpg" alt="" width="195" height="91" /></a>Opcje formatowania</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Opcje formatowania obiektów zostały rozbudowane o: malarza stylów, podgląd czcionek w liście rozwijanej, padding (czyli marginesy) obiektów, rozmiar interlinii, a także możliwość stosowania czcionek OpenType.</p>
<p>Warto również wspomnieć, że w wersji 6 doszła możliwość edycji tekstów w  powiększeniu (poprzednie wersje Axure podczas próby edycji tekstów w powiększeniu zmieniały zbliżenie na domyślne 100% aby potem powrócić do poprzedniego powiększenia).</p>
<p>Wyżej wspominałem o nowych opcjach Formatowania strony. Teraz dla każdej strony możemy indywidualnie określić jej styl, wycentrować (align=”center”), zminić kolor tła, wstawić zdjęcie jako tło oraz nadać stronie efekt szkicu.<a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/3.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-931" title="3"><img class="aligncenter size-full wp-image-934" title="3" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/3.png" alt="" width="512" height="230" /></a></p>
<p><strong>Efekt szkicu</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Efekt szkicu to ustawienie, które zamiast w normalny sposób, pozwala wyrenderować wszystkie obecne na stronie obiekty w odcieniach szarości, nadać liniom kształtów efekt szkicu poprzez ich deformowanie oraz pogrubianie, oraz umożliwiają globalną zmianę czcionek np. na Comic Sans.</p>
<p>Rozwiązanie to jest dostępne w takiej czy innej formie w większości produktów na rynku i dobrze, ze w końcu znalazło zrozumienie u twórców Axure’a.<a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/4.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-931" title="4"><img class="aligncenter size-full wp-image-935" title="4" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/4.png" alt="" width="567" height="117" /></a></p>
<p><strong>Interakcje</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Edytor interakcji zyskał na funkcjonalności dzięki przestawieniu go z orientacji pionowej w poziomą (koniec z przewijaniem za każdym razem tej długaśnej listy interakcji!) ii został wzbogacony o animacje oraz działania na zmiennych.</p>
<p>Animacje są dodatkowym parametrem niektórych interakcji (pokaz/ukryj/przesuń) i pozwalają na określenie czasu w jakim dana akcja ma zostać wykonana. Pozwala to np. na płynne przemieszczenie obiektów (dotychczas udawane poprzez używanie funkcji „Wait time”) oraz ich pojawianie się czy znikanie.  Obiekty mogą zostać zanimowane na kilka sposobów, od tradycyjnego liniowego aż po „gumowy”.</p>
<p style="text-align: left;"><a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/5.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-931" title="5"><img class="aligncenter size-full wp-image-936" title="5" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/5.png" alt="" width="242" height="198" /></a>Działania na zmiennych pozwalają wykonać podstawowe działania matematyczne na zmiennych lokalnych (w odróżnieniu od zmiennych globalnych) których dane źródłowe muszą znajdować się na lokalnych widgetach. Operacje te pozwolą np. na zamodelowanie samoprzeliczającego się koszyka.<a  href="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/6.png" class="thickbox no_icon" rel="gallery-931" title="6"><img class="aligncenter size-full wp-image-937" title="6" src="http://www.tymczasownik.pl/wp-content/uploads/2010/11/6.png" alt="" width="467" height="152" /></a></p>
<p><strong>Zauważone błędy</strong></p>
<p>Wersja PeCetowa jak na razie działa dość topornie i jej optymalizacja jest jedną z prerogatyw ekipy programistycznej Axure’a. Innymi, mniejszymi problemami są: brak możliwości wstawienia z klawiatury literki „ć” oraz nieznikanie wyłączonych dynamicznych paneli (przestają być aktywne lecz fizycznie nie znikają). Z 2 strony nie ma co narzekać, bo beta do lutego 2011 jest przecież<strong> ZA DARMO</strong> <img src='http://www.tymczasownik.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Axure w wersji 6.0 beta jest do ściągnięcia na Maca i PC pod adresem: <a  href="http://www.axure.com/downloadBeta.aspx">www.axure.com/downloadBeta.aspx</a> .</p>
<p><br class="spacer_" /></p>
<p><strong>o autorze</strong>:</p>
<p>Marcin Surosz<strong>. </strong>Architekt Informacji z wykształceniem   socjologicznym. Jest jak rycerz w lśniącej zbroi walczący po stronie   użytkowników o dobro, sprawiedliwość i użyteczność. Uczestniczył w    projektach krajowych i zagranicznych dla różnych platform   technologicznych (PC, mobile, kioski multimedialne). Jego marzeniem jest   praca przy projektowaniu interfejsów do gier (są pierwsze sukcesy w  tym  temacie) oraz praca nad produktami “fizycznymi”. Prywatnie  pasjonuje  się grami wideo, planszówkami, muzyką filmową, elektroniką,  kręceniem  filmów off’owych i Azją.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.tymczasownik.pl/ai/axure-6-beta/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

